O jachcie Historia Galeria Regaty Inne Sportiny 597 Linki Księga Gości Kontakt
 

O jachcie

Na początku lat 80 XX w. Andrzej Skrzat zaprojektował Sportinę 595. Wtedy, gdy na jeziorach spotykało się głównie Omegi, Oriony i Venuski, jacht ten był nowoczesną konstrukcją. Do tej pory można go jeszcze znaleźć w wielu firmach czarterowych oraz u prywatnych właścicieli. Jest to jacht dość szybki, bezpieczny i wygodny w obsłudze.

Niedługo po 595 powstał projekt sklejkowej Sportiny 597. W oryginalnej wersji ilość miejsca w kabinie na 595 i 597 jest podobna, jednak nasza "Gocha" została nieznacznie podniesiona w czasie budowy, aby zagwarantować "wysokość picia", czyli wychylenia "pojemnika" z dowolnym napojem w pozycji siedzącej bez wykonywania przy tym dodatkowych akrobacji.

Jeszcze koło domu
Sportina 597 sprawia wrażenie, jakby była projektowana jako jacht o długości 620-650. To wrażenie zwiększa dodatkowo ścięty i szeroki na kilkanaście centymetrów dziób, oraz ciągnąca wodę rufa. Dzięki zabiegowi "skrócenia" jacht mieścił się w ówczesnej klasie regatowej 600. Wadą takiego rozwiązania jest nie do końca idealny pod względem hydrodynamicznym kształt przedniej i tylnej części kadłuba.

Pewnym problemem był brak podparcia tylnej krawędzi skrzynki mieczowej. Była ona oparta w części przedniej na denniku, natomiast z tyłu "stała" jedynie na sklejce ósemce. Takie rozwiązanie doprowadziło po kilku latach eksploatacji do niewielkiego, lecz zauważalnego obniżenia się tylnej krawędzi skrzynki. Przez to pierwotnie prawie płaskie dno przybrało formę lekko zaokrągloną, zmniejszyło się o kilka stopni pochylenie miecza. Brak sztywności doprowadził również do pęknięć plexi w "bulajach".Jakiś czas temu wlaminowany został dodatkowy dennik w okolicach tylnej krawędzi skrzynki mieczowej, oraz dodatkowo oblaminowano grubo dno od wewnątrz. Zabiegi te usztywniły konstrukcję w sposób wystarczający i zahamowały niekorzystne odkształcenia, jednak przymierzamy się do wymiany środkowego fragmentu dna wraz ze skrzynią, gdyż obustonne laminowanie nie służy sosnowej sklejce.

1Poza nielicznymi rzeczmi, do których można się przyzwyczaić (dziób i rufa), lub udało się je poprawić (dno) jacht spisuje się znakomicie. Jest szybki i zwrotny, miejsce w środku zapewnia przyzwoite warunki nawet podczas kilkudniowego rejsu w cztery osoby, choć oczywiście najwygodniej jest w 2 - 3. Do tego dochodzi kolejna ważna zaleta: to nie jest plastik!
 
 
© Copyright 2007 by Blazjo